(bł. Teresa od św. Augustyna i 15 towarzyszek)

MĘCZENNICE REWOLUCJI FRANCUSKIEJ

Obraz autorstwa bł. Teresy od św. Augustyna

 

Wspomnienie: 17 lipca

Teksty liturgiczne:

Rz 8, 31b-39

Ps 126 (125)

J 15,18-21

 

„Razem wzięte, nie tworzą wyjątkowego środowiska. (…) Ich ojcami byli: wytwórca sakiewek, szewc, tokarz, rolnik, poborca, pracownik Obserwatorium. Tylko jeden doradca królewski. Tylko jeden pan koniuszy. Mało błękitnej krwi, za to wiele czerwonej – to trzeba zapamiętać. (…) Z punktu widzenia psychologicznego i społecznego odbijały całe społeczeństwo. Korespondencja ukazuje bardzo zróżnicowane osobowości, których rozwój jest poruszający. Wśród tych kobiet oddanych życiu kontemplacyjnemu (…) [niektóre] są zamknięte w sobie. Ale są też temperamenty aktywne (…). Oczywiście są też żarliwe serca. (…) Na ich czele dwie Paryżanki: była przeorysza, zawsze kochana Matka Henrietta (de Croissy) oraz przekraczająca wszystkie wartością i poziomem pani Lidoine, Teresa od św. Augustyna, przeorysza czasu męczeństwa”.

Jej zachowana korespondencja z kierownikiem duchowym ukazuje, że Teresa od św. Augustyna była osobą głęboko zaangażowaną w życie duchowe, mistyczką, a w okresie poprzedzającym męczeństwo przechodziła oczyszczenia duchowe właściwe dla osób bardzo zaawansowanych w relacji z Bogiem („szóste mieszkania” według terminologii św. Teresy od Jezusa z „Twierdzy wewnętrznej”), z którymi wiązała się ogromna gorliwość w służbie Bożej, troska o zbawienie dusz i pragnienie poświęcenia samej siebie.

„Między czerwcem a wrześniem 1792 r. pani Lidoine wyznaje swoim córkom [karmelitankom z jej Klasztoru], że gdy rozważała na ten temat, przyszło jej na myśl uczynienie aktu poświęcenia, poprzez który wspólnota ofiarowałaby się na ofiarę całopalną, aby uśmierzyć gniew Boga i aby Państwu i Kościołowi przywrócony został ten boski pokój, który Jego umiłowany Syn przyszedł przynieść na świat. (…)

Natchnienie zostało przez wszystkie zaakceptowane”. Jedynie dwie najstarsze siostry początkowo drżały na myśl o gilotynie. Niedługo potem odczuły jednak wyrzuty sumienia z powodu własnej małoduszności i również uczyniły akt ofiarowania. „I wytrwały w nim aż do ostatniego dnia”.

17 lipca 1794 r. zostały stracone na gilotynie. Tydzień później ustał Wielki Terror.

„Podczas procesu kościelnego, który zakończył się beatyfikacją Karmelitanek z Compiègne, Henri Wallon (…), historyk Terroru i Trybunału Rewolucyjnego, stwierdził pod przysięgą: Tak, moim zdaniem, na pewno, zostały skazane na śmierć in odium fidei [z nienawiści do wiary]. Swoją opinię opieram po pierwsze na historii ich skazania, a następnie na podobieństwie z innymi wyrokami, które dotknęły wiele innych osób, świeckich i zakonnych… Z akt Trybunału Rewolucyjnego wynika z doskonałą oczywistością, że Religia stała się ‘zbrodnią stanu’ ”.     

Z  książki Le Sang du Carmel, wyd. Plon, Paryż , tłum. własne: Karmelitanki Bose - Warszawa

 

21 kwietnia 1641 r. – założenie Karmelu w Compiègne, ścisłe związki z dworem królewskim, m.in. królowa Maria Leszczyńska miała w Klasztorze swoje apartamenty, gdzie odbywała dni skupienia

Fragment listu królowej Marii Leszczyńskiej do jednej z sióstr z Compiègne.

 

 

 

 

W czasie Rewolucji Francuskiej (wybrane fakty):

29 października 1789 r. – Konstytuanta zawiesza śluby w Klasztorach

2 listopada 1789 r. – Zgromadzenie Narodowe oddaje wszystkie dobra kościelne do dyspozycji Narodu

4 sierpnia 1790 r. – dyrektor dystryktu Compiègne przystępuje do inwentaryzacji wszystkich dóbr Klasztoru

5 sierpnia 1790 r. – każda z zakonnic musi złożyć przed urzędnikiem deklarację, czy chce opuścić Klasztor (zachowały się akta, w których wszystkie siostry potwierdzają, że w sposób wolny zostały zakonnicami i pragną pozostać w Klasztorze)

Czytaj więcej: Kalendarium

M. Teresa od św. Augustyna, przeorysza, 41 lat

Siostra od św. Ludwika, podprzeorysza, 42 lata

Siostra od Jezusa Ukrzyżowanego, 78 lat

Siostra Karolina od Zmartwychwstania, 78 lat

Czytaj więcej: Skład Wspólnoty w chwili męczeństwa