Boże, w swojej ojcowskiej dobroci wysłuchaj nasze modlitwy i światłem Twojego Syna, który nas nawiedza, rozjaśnij ciemności naszego serca. (kolekta poniedziałku 3 tygodnia Adwentu)
 
Jesteś Ty, który przychodzisz (por. I czytanie - Lb 24, 2-7.15-17a) i są ciemności mojego serca, moje codzienne zatwardziałości serca i nie-szukanie Ciebie (por. Ewangelia - Mt 21,23-27). Naucz mnie więc chodzić Twoimi ścieżkami, Panie (por. Ps 25).
Boże, Stwórco i Odkupicielu człowieka, z Twojej woli odwieczne Słowo przyjęło ciało w łonie Maryi Dziewicy, wysłuchaj łaskawie nasze prośby, aby Twój Syn, który stał się człowiekiem, dał nam udział w swoim Boskim życiu (kolekta z 17 grudnia).
 
Misterium Boga, który przychodzi do człowieka, aby dać mu uczestnictwo w Swoim Boskim życiu, w pełni miłości i szczęścia. Jezus, wcielając się, wchodzi w konkretną ludzką historię, historię ludzi słabych i grzesznych, i zaprasza każdego do życia pełnią miłości, a poprzez odkupienie uzdalnia każdego do życia tą pełnią.
Wszechmogący Boże, od dawna przygniata nas jarzmo grzechów, spraw, aby nas wyzwoliło upragnione nowe narodzenie Twojego Syna (kolekta z 18 grudnia).
 
W aklamacji przed Ewangelią słyszymy dzisiaj: "Wodzu domu Izraela, który na Synaju dałeś Prawo Mojżeszowi, przyjdź nas odkupić mocą Twojego ramienia". Liturgia ukazuje nam dziś Jezusa, przychodzącego jako Król i Władca, jako Ten, który jedyny może dać nam prawdziwe wyzwolenie - wyzwolenie od grzechów. Jezus pragnie naszego posłuszeństwa Jego Słowu, Jego woli, tak jak posłuszny głosowi Boga był św. Józef (por. Ewangelia - Mt 1,18-24). On zbawia, ale nie uczyni nic wbrew woli człowieka.